Co slychac u Szwedow
Artykuł opublikowany w miesięczniku ŻAGLE w marcu 2005 roku

Co słychać u Szwedów

Komercyjne pływanie w Szwecji wymaga zawodowego certyfikatu, lecz bez jakichkolwiek kwalifikacji nautycznych każdy może się poruszać po morzu jednostką, której oba wymiary nie przekraczają 12 m długości oraz 4 m szerokości, a także używać silnika do 440 KM, na pokład może zabierać do 12 osób. Od czarterujących małe jachty na ogół wymaga się okazania certyfikatu kompetencyjnego i uznawane są dokumenty wydawane na całym świecie, jak również zawodowe. Nie ma obowiązku posiadania ubezpieczenia, lecz kluby żeglarskie żądają tego od swoich członków, przez co większość łodzi jest ubezpieczona. Posiadaczom certyfikatów nautycznych niektóre firmy ubezpieczeniowe obniżają stawkę o 5-10 procent, co stanowi zachętę dobrowolnego podwyższania kwalifikacji, bowiem koszty kształcenia zwracają się po 4-5 latach.

Wśród skalistych wybrzeży Szwecji i czesto w surowych warunkach pogodowych porusza się około 1,3 mln mniejszych i większych łodzi rekreacyjnych. Każdego roku przybywa kilkanaście tysięcy jachtów oraz szybkich motorówek z coraz mocniejszymi silnikami. Mimo wzrostu zagęszczenia ruchu oraz ilości łodzi rekreacyjnych statystyki wypadków wskazują na tendencje malejące (połowa w porównaniu z poprzednim dziesięcioleciem), lecz nadal zdarzają się śmiertelne wypadki, których najczestszą przyczyną jest kombinacja spożycia alkoholu z nadmierną prędkością... motorówki.

Na wodach morskich pomiędzy kilkuset tysiącami wysp i wysepek, wśród najtrudniejszych do nawigacji skalistych akwenach, na których występuje największy ruch łodzi rekreacyjnych, liczba wypadków jest znacznie mniejsza niż na wodach wewnętrznych, co tłumaczy się odpowiedzialnością oraz dobrym przygotowaniem właścicieli łodzi do żeglowania w trudnych warunkach. W ostatnich latach policja coraz częściej w ciasnych przejściach kontroluje szybkość laserowymi instrumentami i przeprowadza kontrole trzeźwości. Uważa się że aktywność policji ma wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa.

W ostatnim dziesięcioleciu posłowie szwedzkiego parlamentu składali wiele interpelacji dotyczących pływania jednostkami rekreacyjnymi. Między innym żądali wprowadzenia obowiązku posiadania certyfikatu kompetencyjnego przez posiadaczy szybkich motorowek. Większość interpelacji została odrzucona z powodu niedostatecznej argumentacji, nie stwierdzono bowiem związku braku kompetencji z wypadkami i wskazywano naiwność myślenia, iż wprowadzenie obowiązkowych certyfikatów zapobiegnie wypadkom. Uważa się, że większość właścicieli motorowek z mocnymi silnikami ma odpowiedni poziom wiedzy i nie stanowi zagrożenia dla innych pływajacych. Jedynie interpelacje dotyczące ochrony środowiska oraz nadużywania alkoholu spotkały się z przychylnością parlamentu.

Szacuje się że udokumentowane kwalifikacje posiada jedynie około 8 procent szwedzkich żeglarzy rekreacyjnych, przeto inwestuje się duże środki na propagowanie bezpieczeństwa żeglowania. Charakterystyczne koła ratunkowe umieszczone są przy każdym miejscu rekreacji wodnej. Wszędzie są dostępne darmowe broszury i informatory z ilustracjami oraz opisem znaków nawigacyjnych, zasadami bezpieczeństwa, a także podstawami nawigacji. Członkowie klubów otrzymują corocznie odnawiane informatory z opisem wszystkich przystani wraz serwisem. Broszury te zawierają podstawową wiedzę nautyczną wraz z zasadami bezpiecznej żeglugi po morzu. Stowarzyszenia oraz kluby żeglarskie propagują wiedzę nautyczną i organizują kursy przez co systematycznie wzrasta poziom kompetencji żeglarskich. Koordynacją kształcenia oraz administracją certyfikatów kompetencyjnych zajmuje się ideowa organizacja NBF powołana przez przedstawicieli największych stowarzyszeń żeglarskich oraz Urząd Morski. Aktualnie wydaje się rocznie 8-12 tysięcy najniższych certyfikatów (förarintyg) i około 4 tysięcy na najwyższym poziomie (kustskepparintyg). Wydaje się także 4-5 tysięcy certyfikatów związanych z używaniem motorówek.

Największe stowarzyszenia żeglarskie wraz z Urzędem Morskim od kilkunastu lat dyskutują nad opracowaniem wymagań odpowiedniego certyfikatu kompetencyjnego dla osób poruszających się motorówkami rozwijającymi predkość powyżej 20-30 węzłów. Uzgodniono że punktem wyjścia rozważań może być uznana międzynarodowa "granica 7" (7 m oraz 7 KM), poniżej której nie powinno być żadnych wymagań.

W planach wprowadzenia ograniczeń w ogóle nie bierze się pod uwagę jachtów żaglowych. Policja nie mierzy ich prędkości ani nie sprawdza czy żeglarze nie spożywaja alkoholu, bowiem poziom odpowiedzialności oraz wiedzy nautycznej tej grupy uważa się za dostatecznie wysoki. Statystyki wypadków znacznie powiększają zagraniczni żeglarze nieprzyzwyczajeni do trudności nawigowania pośród skalistych wybrzeży.
Opracowane wg zapisów debat i dokumentów szwedzkiego parlamentu
Wyciąg ze statystyki wypadków związanych z rekreacją na morzu, sporządzonej na podstawie danych szwedzkiego Urzędu Morskiego.
W roku 2003 w wypadkach na morzu zgineły 22 osoby

10
zderzenia, wypadnięcia za burtę
1
kolizja ze statkiem handlowym
3
kolizje ze statkami rybackimi
1
wypadek skutera wodnego
1
wypadek na lodzie
3
wypadki podczas nurkowania
3
zgony z przyczyn naturalnych

Prawie wszystkie ofiary nie posiadały kamizelki ratunkowej
Źródła


    Made in Macintosh Valid CSS! Valid HTML 4.01!
Stockhom 2005 © Jerzy Sychut