NOT Optimized for Internet Explorer!


linia


Moja ojczyzna

Podpisane artykuły wyrażają poglądy autorów!



7 września

linia
W hołdzie wielu wspaniałym ludziom z ugrupowań niepodległościowych. Było ich więcej, ale przedstawiłem cztery główne. Chwała ich pamięci, bo walczyli od 1939 z III Rzeszą i od 1946 ze Związkiem Radzieckim. Wielu nie żyje bądź do dziś czują uraz represjami dawnej władzy, ale równi...
[Haregar]


Byliśmy kolejną zmianą w sztafecie pokoleń, częścią nurtu niepodległościowego, którego nestorami byli ludzie z AK, NSZ i WiN...



"Rewolucja bez rewolucji" Leszka Moczulskiego była dla ludzi opozycji i świata pracy elementarzem jak przeprowadzić zmiany i utworzyć między innymi, wolne związki. O tym jakoś się zapomina w mediach i sporej części opozycji "demokratycznej".
[Stanisław Niesyn]

linia
Gdy w maju 1981 roku opowiadałem o więźniach politycznych z KPN, przebywających wówczas w więzieniach, kilku więźniów w pasiakach z obozów koncentracyjnych uczestniczących w spotkaniu ściskało mnie serdecznie i dziękowało za odwagę. Nie wiedziałem jak zareagować — oni byli dla mnie "żyjącymi pomnikami". Odpowiedziałem że swoim postępowaniem starałem się złożyć hołd ich pokoleniu, dowieść iż zasłużyłem aby kontynuować dorobek tych co oddali wszystko abyśmy mógli żyć godnie w niepodległej ojczyźnie.


Historia prawdziwa
Jacek Żakowski

Rok 966 (ok.) — Lech i Jarosław chrzczą Polskę. "Gazeta Prawdziwie Polska" ujawnia, że bracia z Żoliborza od trzech tysięcy lat wyznają chrześcijaństwo. Chamscy wyznawcy Tuska sami pożerają św. Wojciecha. Lech i Jarosław głodują, bo kumpel Tuska zajął ich krzesło przy stole. Lech płaci złotem za ciało pożartego.

1226? — Mazowiecki (Konrad) sprowadza Krzyżaków, by złupili Polskę. Lech protestuje. Jarosław robi śniadanie.

1410 — Lech i Jarosław pokonują Krzyżaków pod Grunwaldem. Lech sam rusza na Malbork. Jagiełło ulega doradcom mającym inne instrukcje. Idąc na odsiecz bratu, Jarosław przedziera się przez błota Sahary. Pobratymcy Geremka sypią mu piach w koła. Rycerz Cymański z Malborka schodzi do podziemia wraz z oboma giermkami.

1683 — triumf Lecha pod Wiedniem. Na widok hufców PiS-u islamiści pierzchają. Tusk brata się z sułtanem. Jarosław czuwa w taborach.

Koniec XVII w. — konfederacja PiS-owska próbuje zapobiec rozbiorom, gdy Komorowscy oddają się uciechom z Litwinkami. Lech i Jarosław kładą się reytanem, by zapobiec hańbie (Matejko z braku farby namaluje jednego). Lech na czele insurekcji przysięga na krakowskim rynku. Jarosław zatyka armatę czapką.

Przełom XIX i XX w. — Lech i Jarosław konstruują lampę naftową oraz odkrywają rad i polon. W wolnych chwilach pod pseudonimami piszą "Pana Tadeusza", "Etiudę rewolucyjną", "Quo vadis" i "Chłopów".

1920 — Lech doradza Piłsudskiemu zrobienie cudu nad Wisłą. Jarosław ratuje świat, dając temu świadectwo.

1939 — tajny pakt Sikorski — Pawlak. Tusk ostrzeliwuje Westerplatte. Lech i Jarosław bronią się do końca.

1944 — po rozszyfrowaniu enigmy Lech i Jarosław wraz z mamą samotrzeć wygrywają Powstanie Warszawskie. Hitler na kolanach. Spisek dziadka z Wehrmachtu i rodziców z KPP chwilowo niweczy ich triumf.

1980 — Lecha strajkującego w Stoczni odwiedzają tysiące Polaków, na czele z Matką Boską. Henryka Krzywonos złośliwie zatrzymuje tramwaje, by Jarosław nie mógł dowieźć bratu kanapek.

1989 — Lech i Jarosław obalają komunizm. Stają się idolami Polaków. Wygrywają 14 wyborów z rzędu oraz wojnę w Iraku i Afganistanie.

Źródło: Gazeta Wyborcza


6 września

linia
Przerobiony bombowiec powinien pościnać te drzewa
Ludzie, gdzie jest granica tych kretynizmów tego porąbanego prezesiny? Czy ten człowiek nie słyszy siebie samego? Przecież to już normalna psychoza dwubiegunowa. Na serio.
[Astrid]


Jestem przekonany, że dobrze rozpędzony Jarosław (Kaczyński) uderzając o biedne drzewo też zdołałby je ściąć z pożytkiem dla nas i ulgą dla niego.
[tanaka]


Proponuję wsadzić klub parlamentarny PiS wraz z wodzem do jedynego polskiego Tu-154 i niech lecą i robią wycinkę Borów Tucholskich. Wierzę, że każdy poseł prawa i niesprawiedliwości chciałby takim samolotem/bombowcem polecieć na wycinkę lasu potwierdzając empirycznie słuszność słów wielkiego wodza z zespołem macierewicza*.


Z wywiadu z Pierwszym Świrem IV Rzeczpospolitej Wolskiej:
(...)
Kaczyński mówi o "niebywałym poziomie agresji i odwrócenia wszelkich reguł kultury przez PO". Wyjaśnia, że trwa to już od 2005 roku, a parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości starają się bardzo hamować.
(...)
Podkreśla także, że nie mamy żadnych wyników badań, co do mechanizmu rozpadu samolotu.
- To był przerobiony bombowiec, w tym wypadku kompletnie się rozsypał — wyjaśniał Kaczyński.
(...)
Ale nawet to nie jest wyjaśnieniem tej katastrofy, bo właśnie ze względu na silną konstrukcję tego samolotu on powinien pościnać te drzewa i jeszcze dalej polecieć. (...)

Podsumowując:
Sowiecka kosiarka do drzew, a JarKacz to kosiarz własnego umysłu.


linia



*zespół macierewicza
groźna i zaraźliwa choroba psychiczna, rodzaj psychozy maniakalnej. Pierwsze przypadki tej choroby zaobserwowano już w latach 90 ubiegłego wieku nie zdając sobie sprawy z zagrożeń, które za sobą niesie. Lekceważenie przyniosło opłakane skutki. W formie utajonej choroba rozwijała się i zaatakowała ponownie w 2005 roku. Dziś na zespół macierewicza choruje nieznana ilość osób, wiadomo jedynie, że ponad 100 wymaga obecnie natychmiastowej pomocy specjalistów psychiatrów i izolacji w dobrze strzeżonych placówkach medycznych.

Choroba charakteryzuje się występowaniem następujących objawów:
  • gonitwa myśli;
  • halucynacje i urojenia (w przypadku zaburzenia z objawami psychotycznymi);
  • podniecenie psychoruchowe;
  • przymus mówienia;
  • trudności w koncentracji;
  • zawyżona samoocena;
  • zmniejszenie krytycyzmu (podejmowanie lekkomyślnych działań).
W pewnych przypadkach epizody maniakalne w przebiegu zaburzenia powinny spotkać się z natychmiastowym działaniem służb medycznych (w praktyce niestety niewydolna i nie sprywatyzowana służba zdrowia nie reaguje), należy do nich:
  • zachowanie pacjenta stanowiące zagrożenie dla niego lub innych osób;
  • występowanie nasilonych objawów psychotycznych;
  • agitacja mogąca prowadzić do uszkodzenia ciała, wyczerpania czy odwodnienia;
  • myśli agresywne w stosunku do innych osób.
Według zgromadzonych informacji choroba jest zaraźliwa jednak zagrożenie na szczęście obejmuje tylko grupy zwiększonego rydzyka. Należą do nich terroryzowani przez szamanów kk mieszkańcy skansenów południowo wschodnich i wschodnich terenów Polski (według niektórych badaczy rzeka Wisła, naturalna granica między Europą i Azją, stanowi barierę zapobiegającą szerzeniu się tej przypadłości), wyznawcy satanistycznej sekty ra-dio-ma-ryja Belzebuba z Torunia, osoby, które nie mogą dokonywać zakupów w sklepach Media Markt itd.

Głównymi nosicielami tej choroby są członkowie dziwnego, osnutego legendami i mitami stowarzyszenia zwanego pis (paranoja i schizofrenia), znanego w całej Europie z odrażających praktyk wzorowanych na obyczajach druidów i Azteków — wykorzystywania trupów w swych magicznych praktykach zaklinających i zakłamujących rzeczywistość. Można ich łatwo poznać m.in. po cechach fizycznych i psychicznych:
  • karłowatości,
  • kartoflowatości,
  • tępocie obliczy,
  • robieniu marsowych min i powtarzaniu w kółko jak papugi tych samych fraz,
    a także:
  • ogromnego, panicznego strachu, pokrywanego buńczucznymi okrzykami i zaklęciami, przed pewnym człowiekiem, sztukmistrzem z Lublina, przed którym zwykle salwują się gromadną ucieczką i którego nawet nazwiska boją się głośno wypowiadać.
Choroba w chwili obecnej jest nieuleczalna, stąd zalecana jest izolacja zarażonych. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że zainfekowani skazani są na naturalne wymarcie, co może napawać pewną dozą ostrożnego optymizmu.


5 września

linia
Klechy nie żyją z tacy. To nie dzięki datkom biskupi mieszkają w pałacach i opływają w dostatki. Oni posiadają machinę, prawdziwą pompę ssąco-tłoczącą wysysającą pieniądze z narodu. To Caritas, Fundusz Kościelny, Komisja Majątkowa oraz własny ogromny interes który niekoniecznie działa jak normalna podlegająca prawom rynku firma bo ma przywileje. A przede wszystkim ma posłuszną bandę polityków robiących wszystko dla poparcia biskupów. To dzięki nim są dotacje, przywileje, darowizny, ulgi podatkowe i inne sposoby na zapełnienie tej Czarnej Dziury jakim jest Kościół.

Pierwsze czym należy się zająć tworząc nowoczesne Państwo to wprowadzić podatek wyznaniowy, wypowiedzieć Konkordat i wyprowadzić religię ze szkół. I należy to jasno powiedzieć, że Kościół jest wrogiem Państwa. Bo Kościół nie potrzebuje silnego Państwa ani tego aby ludzie byli syci i szczęśliwi. Kościół potrzebuje słabego Państwa rządzonego przez słabych polityków których można przestawiać jak pionki i potrzebuje narodu który zapełnia kościoły. Zamożny naród oznacza puste kościoły i zero wpływu na polityków. Nie należy zniszczyć Kościoła lecz wskazać miejsce i przypomnieć o misji.



linia
MIGALSKI ZŁAMAŁ WIELE Z DZIESIĘCIU PRZYKAZAŃ PREZESA, SŁUSZNA GO KARA SPOTKAŁA

Jam jest Jarosław — Prezes twój, którym cię w 89-tym roku, wraz z niewielką pomocą Brata mojego Lecha, wywiódł z mocy sowieckiej, z domu niewoli.
  1. Nie będziesz miał Prezesów cudzych przede mną.
  2. Nie będziesz brał imienia Prezesa twego nadaremno, jeśli to nie będą peany pochwalne lub kwiczenie z zachwytu na sam widok, tak jak było ostatnio na zjeździe Partii w Poznaniu oraz rocznicowym zjeździe PiSSolidarności w Gdyni.
  3. Pamiętaj, abyś dzień urodzin Braci oraz dzień śmierci Brata Mniej Ważnego jako święty święcił.
  4. Czcij Prezesa swego bardziej niż ojca swego i matkę swoją.
  5. Nie zabijaj pomysłów Prezesa swojego przedstawiając jakieś własne głupoty, bo wylecisz z PiS-u na zbitą mordę, tak jak Ludwik Dorn.
  6. Nie cudzołóż rozmawiając publicznie z politykami innych partii, jeśli nie potrafisz im dokopać, lub, co gorsze, okażą się bardziej inteligentni od ciebie. Szczególnie nie wdawaj się w dyskusje z Palikotem, bo ten nawet Prezesowi jest w stanie dokopać.
  7. Nie kradnij wypowiedzi Prezesa twojego, przedstawiając jako własne. Zawsze zaznaczaj: "Cytuję Prezesa", lub "Tak powiedział Jarosław Kaczyński".
  8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu, chyba, że jest z innej niż PiS partii.
  9. Nie pożądaj żony Prezesa swego, bo biedne kocisko tego nie wytrzyma.
  10. Ani żadnej rzeczy (szczególnie WŁADZY!), która jego (Prezesa) jest.
I tak mi dopomóż Bóg.
---
Nie uczynisz sobie partii ani podobizny liderów innych, które są po prawicy w górze i po lewicy, i które są w wodach i pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i służył. Bom ja jest Pan, Prezes twój, Prezes zawistny, który dochodzę nieprawości ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, a czynię miłosierdzie na wiele tysięcy miłującym mię i strzegącym przykazań moich.

Księga Powtórzonego Prawa i Sprawiedliwości 8, 10


4 września

linia
Niegdyś protestowałem przeciw umieszczeniu w Wikipedii kłamliwych informacji o Jarosławie Kaczyńskim. W dyskusji wniosłem o usunięcie z życiorysu Jarosława Kaczyńskiego fragmentu: "gdzie badał m.in. przypadki zabójstw dokonanych przez funkcjonariuszy MO i SB" albo o podanie niezależnego źródła.

Otóż uważam że autor tekstu w Wikipedii — powtórzonego w wielu innych miejscach — przypisał Jarosławowi Kaczyńskiemu zasługi mojego nieżyjącego przyjaciela Bogusława Śliwy, który w czasach PRL był jedynym polskim prawnikiem na tyle odważnym aby sprzeciwić się wszechwładzy MO. Przypłacił za to nie tylko zwolnieniem z pracy, ale próbowano zamachów na jego życie. Był także wielokrotnie więziony i w końcu zmuszony do emigracji. Niewątpliwie te wydarzenia przyczyniły się do utraty zdrowia Bogusława i przedwczesnego zgonu. Cześć Jego Pamięci!

linia


3 września

linia
Czego dokonał J.Kaczyński: lot na księżyc, wygrana w 1410, wygrane dwie wojny światowe (trzecią jak będzie trzeba, też wygra), zgładził dinozaury, pewnie jeszcze świat stworzył. A poza tym: goli, pier...oli, krawaty wiąże, usuwa ciąże...

[Astrid]
Wyznanie opozycjonisty

"Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony. W kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało."

Jarosław Kaczyński o 13 grudnia w wywiadzie "Odwrotna strona medalu", Oficyna Wydawnicza MOST, Wyd. VERBA 1991 r.

linia


2 września

linia
10 przykazań dobrego PiSowca

Jam jest Jarek twój, człowiek jest z gruntu zły, a świat wrogi,
  1. Nie będziesz miał Jarków cudzych przede mną.
  2. Nie będziesz brał imienia Jarka swego nadaremno.
  3. Tłumacz ludowi przemiany Jarka swego, albowiem niepojęta jest głębia przemian jego.
  4. Pamiętaj, abyś spisek wszędzie widział.
  5. Nienawidź Lecha Wałęsy całym sercem swoim i całą duszą swoją.
  6. Kochaj Edwarda Gierka całym patriotycznym jestestwem swoim, zwłaszcza wtedy, kiedy jest kampania wyborcza i zależy nam na głosach tych, których wcześniej nazywaliśmy komunistami, postkomunistami i kryminalistami.
  7. Pamiętaj, abyś dzień urodzin Radia Maryja gorliwie święcił.
  8. Miłuj prawdę prawdziwie, a oczywiste oczywistości w sposób oczywisty, albowiem prawda nas wyzwoli, a prawda leży w teczkach, poza jedną teczką, która została sfałszowana.
  9. Nie pożądaj intelektu przeciwnika swego.
  10. Podłe intencje przeciwnikom przypisuj. Krzyża broń. Pomnika żądaj. Związkowe zadymy wspieraj. Bogatych potępiaj.

SS-Sturmmann Hans Joachin Katschinski, an assault gunner in the 12. SS-Panzer-Division "Hitlerjugend" wears the one-button model of the M1943 field cap with two-piece insignia.
linia


1 września

linia
Mamy 30 lat więcej. Więcej doświadczeń. Mniej włosów i zębów. Niestety.

30 lat od wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej, które zakończyło podpisanie porozumień sierpniowych. Nowego mitu założycielskiego, którego kamieniem węgielnym było 21 postulatów.

Wolne i niezależne związki zawodowe.
Mieszkania dla każdego.
Uwolnić więźniów politycznych.
Przywrócić zwolnionych do pracy.
Wolne soboty.
Szybciej na emeryturę.
Rozłąkowe.
Dłuższe urlopy macierzyńskie.
Przedszkola i żłobki dla każdego dziecka.
Podwyższyć pensje.
Mieszkania dla młodych małżeństw.
Kartki na mięso.

Dogadali się jak Polak z Polakiem.
Jagielski z Wałęsą w sali BHP.

Tyle tylko odcedziła pamięć.

Co zatem zmaterializowało się w 30 lata po strajkach sierpniowych?

NATO? Unia Europejska? Polskie wojsko w Afganistanie? Obowiązkowy globish english w pracy? Wzrost gospodarczy i PKB? Emerytura po 67 roku życia? Polityka miłości? Powszechne szczęście w hipermarkecie? Zbiorowa multifrenia?

Co pozostało z 21 postulatów?
Ze wspólnego owocu drzewa poznania?

Jaki postulat wyartykułowałbyś dziś?
Jeden jedyny. Ostateczny.

Po 30 latach uwolnić postulaty!
Nie lękać się!
linia







Made in Macintosh Sztokholm, 2010-09-07 NOT Optimized for Internet Explorer!
Jerzy Sychut