|
31 sierpnia |
||
Widzicie tylko medialny przekręt, ja widzę wołanie o prawdziwą Solidarność, o szacunek do drugiego Polaka.
TO SIĘ LICZY!Mówię Wam. Szanujmy się choć trochę, a Polska odrodzi się z tego dna w którym jest teraz, bo inaczej tego nie nazwę. Spece tyska, mohery kaczyniaka, ninja komorowskiego. Ludzie czy wy już tylko widzicie we wszystkim tylko zło. Mnie ruszyły słowa, "Szanujmy się bo jesteśmy równi". Czy to partia donaldzika, czy kaczuszki, czy Konowicza, bez różnicy, bo słowa prawdziwe i szlachetne. |
|
|
| 29.08.2010, przy krzyżu pod Pałacem Prezydenckim |
|
| 14.08.2010, zabawa w "Ciuciu-Krzyż" pod Pałacem Prezydenckim |
|
28 sierpnia |
||
|
23 sierpnia |
||
|
Z wielu stron pojawia się pytanie czy obrońcy krzyża są rzeczywiście patriotami, tak jak sami to głoszą. Padają argumenty, że nie, albowiem swoim działaniem kompromitują oni Polskę w oczach innych państw. Jest to osąd bardzo niesprawiedliwy.
Ja zupełnie inaczej na to patrzę. Uważam, że osoby te są najwyższej próby patriotami. Oddały bowiem Polsce przysługę tak wielką, jakiej od dawna nikt nie oddał. Ich rolę, ich wpływ na dalsze losy kraju trudno przecenić. Zapoczątkowali bowiem — organizując żałosne, opętańcze przedstawienie rodem z "Lotu nad kukułczym gniazdem" — proces laicyzacji Polski. Widać to było wyraźnie podczas manifestacji młodzieży, można to wyczytać z tysięcy wpisów na forach internetowych. Polacy już nie chcą kościoła, Polska nie jest "krajem katolickim", obywatele nie są "w dziewięćdziesięciu procentach katolikami" (skąd się wziął ten mit?). Wystarczy spędzić godzinkę przed komputerem, żeby wyliczyć, że dziewięćdziesiąt procent internautów jest ateistami i pragnie wyrzucić z życia publicznego wciskające się zewsząd przejawy religijności i "kościelności". Grupka osób skompromitowała do reszty zarówno kościół, jak i samą religię. Wyzwoliła Polaków od tyranii krzyża. Lawina, którą osoby te zapoczątkowały, zaowocuje tym, że Polska pójdzie do przodu o kilkadziesiąt lat — czy też, ściślej mówiąc, wydobędzie się z wieloletniego zacofania. Przykład Hiszpanii — kraju rzekomo katolickiego do cna — jest dowodem na to, że taka przemiana jest wykonalna, że droga od średniowiecza do państwa XXI wieku jest możliwa do pokonania. I to wszystko zawdzięczamy tym kilkunastu osobom, które miały swoje życiowe pięć minut, które pierwszy — a zapewne i ostatni — raz były we wszystkich mediach. Gestykulująca Chuda Pani z Kucykiem, Bełkoczący Chłopiec, Zapluwający się Mężczyzna w średnim wieku, Staruszki, w których została już tylko nienawiść jako jedyne uczucie — dziękuję Wam. [Anonymous]
|
|
|
22 sierpnia |
||
|
Dalej mam chorobę sieroca, czasem bardziej daje się we znaki czasem mniej. Właśnie czytam wywiad z Macierewiczem i cholera mnie bierze. Co za chory psychicznie człowiek...
[KoVal]
Jest interes do zrobienia! Sprawa wygląda tak, że trzeba gościa (znaczy się Macierewicza) przydybać w ustronnym miejscu, ogłuszyć, przebrać w turban czy co tam noszą talibowie, po czym zawieźć do ambasady USA i tam go oddać jako Osamę ibn Ladena. Po czym odebrać 25 milionów. Amerykanie w życiu się nie zorientują że mają innego fanatyka. |
|
|
20 sierpnia |
||
|
Lew Tołstoj
9 września 1828 - 20 listopada 1910 Stworzył religijno-społeczno-etyczną koncepcję opartą na dwóch głównych tezach: ciągłym doskonaleniu moralnym jednostki i nieprzeciwstawianiu się złu złem. W konsekwencji odrzucił oficjalną, prawosławną religię oraz zanegował prawomocność władzy państwowej, przez co uznawany jest za twórcę chrześcijańskiego anarchizmu. Najświętszy Synod (prawosławny) ekskomunikował pisarza. Głosił powrót do natury (tylko praca chłopska jest bogobojna, ziemia i rola należą do wszystkich), czynną miłość bliźniego, odrzuca wszelkie zdobycze cywilizacji, jako dostępne tylko niektórym, występuje przeciw sztuce uprawianej z potrzeby estetycznej; popada w zatarg z rządem (zakaz rozpowszechniania jego pism). Nominowany do Literackiej Nagrody Nobla (mówiono o nim jako o najważniejszym kandydacie), której ostatecznie nie otrzymał. Był wegetarianinem. Życie prywatne pisarza odbiegało od wzoru moralnego, za jaki uchodził jako osoba publiczna. Jako "starszy brat pana Boga", nie wahał się prowadzić rozpasanego życia seksualnego, związkowi małżeńskiemu nadał formę katorżniczego dla swej wybranki układu podległości i psychicznej przemocy. Popadł w konflikt z rodziną z powodów majątkowych, chciał rozdać majątek ubogim. Niekonsekwencja pisarza i opór rodziny uniemożliwiły realizację zamierzeń. Był egotystą i megalomanem. Żył niczym twórca nowej religii, od małego żywiąc poczucie wyższości nad innymi, spisywał niemal całą swą egzystencję w formie narcystycznego "Dziennika", który po latach pokazuje przede wszystkim niekonsekwencję jego czynów. Do desperackiej śmierci doprowadziła Tołstoja chęć oczyszczenia się z zarzutów, że głosząc ubóstwo otacza się zbytkiem. |
|
|
19 sierpnia |
||
|
Henry David Thoreau
12 lipca 1817 - 6 maja 1862 roku Amerykański pisarz, naturalista, przeciwnik płacenia podatków, krytyk rozwoju, współtwórca transcendentalizmu (równość, niezależność, samodzielność), a przede wszystkim filozof. Popierał obywatelskie nieposłuszeństwo jako formę walki z władzą i poszanowanie środowiska naturalnego. Był również zagorzałym abolicjonistą sprzeciwiającym się niewolnictwu i legalizującemu je prawu Stanów Zjednoczonych. W 1845 zamieszkał w zbudowanej przez siebie chacie położonej nad stawem w lasach nieopodal miasta Concord (Massachusetts). Podczas dwuletniej samotności opisał doświadczenia w eseju "Walden". Dzieło stało się biblią brytyjskich radykałów, późniejszych założycieli Partii Pracy. |
|
|
18 sierpnia |
||
|
Szwed nie zwraca się do innej osoby inaczej niż przez "ty", choćby to był premier albo minister. Tytułuje jednak rodzinę królewską: "Jego Majestat" czy "Jej Królewska Wysokość", albo prościej "Królu / Królowo" lub "Następca Tronu / Książę / Księżniczka". Używanie przysługujących tytułów (np. naukowych) nie jest popularne i raczej stosowane w formie pisemnej, rzadko w rozmowie. Czasem w restauracji kelner użyje grzecznościowej formy "wy".
W roku 1967 profesor Bror Rexed, szef Medicinalstyrelsen (ówczesna administracyjna medyczna) obejmując stanowisko zakomunikował że zmierza zwracać się do personelu przez "ty" i oczekuje tego samego (Du-reformen). Media pozytywnie odniosły się do demokratycznych zmian wprowadzanych tym zdarzeniem. Wcześniej było nie do przyjęcia zwrócenie się do przełożonego albo starszej osoby przez "ty". Używano tej formy jedynie wśród przyjaciół, w rodzinie i do dzieci. Do podwładnych zwracano się po nazwisku albo tytułując nazwą zawodu. Sprzątaczka mówi "ty" do doktora i odwrotnie. Kilkuletni uczeń zwraca się "ty" do nobliwej nauczycielki, podobnie jak student do sędziwego profesora. Cudzoziemców może razić "tykanie" lecz łatwo przyzwyczajają się. Szwedów dziwi forma inna niż "ty". "Tykanie" w żaden sposób nie umniejsza respektu wobec drugiej osoby, ani nie wpływa na szacunek. Po prostu łatwiej nawiązać kontakt, więź i współpracę. "Tykanie" jest proste, wygodne i łatwe zarazem. |
|
|
17 sierpnia |
||
|
Pięćset milionów hinduskiej władczyni albo
500 milionów Begumy "Les Cinq cents millions de la Bégum", 1879 rok. Niemiec i Francuz urzeczywistniają własne wizje społeczeństw korzystając z zasobów ogromnego spadku. Francuz buduje jasne, przestronne miasto z parkami i terenami zielonymi. Mieszkańcy mieszkają w małych domach, każdy we własnym pokoju. Domy są ogrzewane centralnie aby ograniczyć ilość spalin. Ważne decyzje podejmuje się wspólnie podczas zebrań w miejskich parkach. Niemiec buduje industrialne miasto Stahlstadt gdzie robotnicy rządzeni przez dyktatora produkują armaty. Obywatele muszą używać masek gazowych aby chronić się przed zanieczyszczeniami. Społeczeństwo podzielone według "naturalnych praw" na silnych którzy decydują za słabszych. Obywatele muszą być ślepo posłuszni das grosse Vaterland w przeciwnym razie mogą zostać usunięci ze społeczeństwa. Verne przejrzyście wykłada ideologię nazistowską 50 lat wcześniej wraz z problemami zanieczyszczenia środowiska, a także rasizmu. Zafascynowany możliwościami technologii roztacza wizje budowy rakiet i podróży na księżyc, komputerów i telefonii komórkowej. Nawet Skype można znaleźć wśród wizji Verne'go. Powieści autora nierzadko kończy katastrofa gdzie grupa rozbitków przeżyje nie tyle dzięki technologii co umiejętności współpracy i koleżeństwu. Jednotomowa powieść Juliusza Verne (1828-1905) z cyklu "Niezwykłe podróże" złożona z 20 rozdziałów, 500 miljonów Begumy, Warszawa 1931, pierwszy polski przekład w 1880 roku. |
|
|
16 sierpnia |
||
|
Wczoraj ogłoszono definitywne zamknięcie blogu "Spieprzaj dziadu".
Oto podsumowanie jednego z piszących: Czytałem od początku, udzielać się zacząłem późno, ale rozumiem jak bardzo można się wypalić i mieć dość... Rozumiem! Ale blog "SPIEPRZAJ DZIADU" był przez ostatnie lata elementem walki z co tu ukrywać tym bękartem faszyzmu jakim jest bez wątpienia PiS. Nikt tego głośno nie mówi, bo to wstyd powiedzieć, że mamy w Polsce partię o charakterze faszystowskim, ale niestety mamy! Jeśli by pozwolić mu urosnąć to możemy mieć naprawdę dużą biedę. Sądzę, że walkę trzeba kontynuować i blog "DOBRE PANSTWO" powinien dalej istnieć... W jaki sposób — nie wiem! W jakiej formule — nie wiem! Kto ma się tym zająć — nie wiem! Ale wiem jak cholera, że jego dalsze istnienie jest potrzebne! Dlaczego? Proszę przeczytać... Przeczytałem wywiad z Agnieszka Holland, w którym to wywiadzie ocenia ona, że to co robi Jarkacz to nic innego jak zawłaszczanie przestrzeni publicznej... Ze smutkiem stwierdzam, że o wiele bardziej niebezpiecznym wydaje się zawłaszczanie przez PiS i Jarosława Kaczyńskiego Symboliki Narodowej. Trumnę można przecież przenieść z Wawelu w inne miejsce, krzyż umieścić w kościele Św. Anny, a ewentualny pomnik rozebrać. Więc usunięcie Jarosława Kaczyńskiego z zawłaszczonej przestrzeni publicznej wydaje się drobnym problemem w porównaniu z usuwaniem Lecha i Jarosława Kaczyńskich z już zawłaszczonej, czy aktualnie zawłaszczanej Symboliki Narodowej.
|
15 sierpnia |
||
|
Wczoraj w "rozmowie..." TVN24
Joanna Mucha — "na taki protest jest miejsce w przestrzeni publicznej i obrońcy krzyża nic złego nie robią. Nie ma powodu do interwencji". Romaszewski MARSZAŁEK SENATU! — "nie reprezentuję prawa tylko swoich wyborców...", "ja jestem prawem... stanowię prawo..." I jedyny Celiński — głos rozsądku — "państwo musi egzekwować prawo". Ktoś zwariował? zaczynam podejrzewać, że ja! ale oni są głupi — przecież wystarczyło powiesić na kżyżu wielką, ozdobną tablicę na której złotymi literami pisałoby coś w rodzaju "Ku pamięci poległym w wypadku lotniczym spowodowanym przez Lecha Kaczyńskiego, w którym zginęli: Karpiniuk, Szmajdziński i inni" a później tylko usiąść wygodnie i poczekać aż głupi moher sam te niepoświęcone deski na śmietnik wyrzuci
[Tom]
|
|
Po reakcji hierarchii widać, że nie obawiają się ani Boga (w którego nie wierzą), ani śmieszności (widząc jak długo czekali i słuchając ich wypowiedzi), ale utraty owieczek i reakcji zachodu (np. telefonu z Watykanu co się dzieje) oraz ośmieszenia w Europie. Idąc za ciosem należałoby zorganizować cykliczne modły (nawet w godzinach nie naruszających ciszy nocnej, ale osób trzeźwych — najlepiej autentycznych moherów) w celu kanonizacji PREZYDĘTA (i jego wielkiego BRATA, połączone z leżeniem KŻYŻEM)
[LLORT]
|
14 sierpniaNiektórzy politycy są jak szczepionka. Potrzebni tylko po to, by uodpornić społeczeństwo na chorobę nacjonalizmu lub populizmu.
[Krzysztof Król]
|
||
|
Lech Kaczyński był postacią destrukcyjną, dzielił zamiast łączyć, upokarzał nas na arenie międzynarodowej swoim dziecinnym zachowaniem. Sądziłem że może po śmierci się to zmieni ale przeliczyłem się — Lech Kaczyński dzieli i wywołuje konflikty nawet po swojej śmierci. Nigdy jeszcze nie spotkałem człowieka, którego pamięć robiłaby tyle złego. Jeżeli obrońcy krzyża chcą pomnik, to postawić im nawet 10 pomników, ba 10 w każdym mieście i po 5 w każdej wiosce, dodatkowo pomnik na każdym skrzyżowaniu i na każdym przejściu granicznym.
Tyle że ten pomnik nie będzie symbolem cnót i zasług a jedynie zwady, podziałów, spisków, małostkowości i próżności. No ale przecież między innymi dzięki Lechowi Kaczyńskiemu taki jest wizerunek Polaka więc nic się nie zmieni. Lech Kaczyński był złym prezydentem, bardziej szkodził Polsce niż jej pomagał, ba, nawet nie można powiedzieć że Polsce pomógł. Tego nie zmieni nikt ani nic, nawet męczeńska śmierć w zamachu ani milion pomników. Stawiajcie pomniki, stawiajcie, bo jeżeli ich potrzeba żeby pamiętać to za parę lat będzie to jedyne co pozostanie po Lechu Kaczyńskim, zarośnięte trawą i obesrane przez gołębie pomniki równie prawdziwe jak to że był dobrym prezydentem. Pomnik dla żołnierzy to jest coś innego niż pomnik dla kogoś, kto zginął w wypadku na wycieczce. Ten ktoś planował oszukać Polaków, planował wmówić nam że jest kimś kto czci rocznice katyńskie. Czy jest w Polsce zwyczaj stawiania pomników każdemu kto zginie w wypadku? Pomnik dla żołnierzy to jest już tradycja. Poza tym Lech Kaczyński miał wybór, mógł nie lecieć, mógł wylądować na innym lotnisku... żołnierze, szczególnie bolszewiccy nie mieli tego komfortu, za nimi szedł dowódca z pistoletem wymierzonym w ICH plecy a za tym dowódcą szedł inny dowódca również z pistoletem itd. Podsumowując — Kaczyński zrobił dla Polski dużo złego z własnej nieprzymuszonej woli, w celu zaspokojenia swoich chorych ambicji, a żołnierze walczyli z przymusu, nie mieli wyboru dlatego należy winić ówczesnych rządzących krajem najeźdźcy i tak właśnie się robi. Nikt nie wini zwykłego rosyjskiego rolnika oderwanego od pługa, któremu kazano walczyć pod groźbą śmierci, wini się tych którzy mieli wtedy władzę. Pomnik jest stawiany zwykłym żołnierzom, pionkom.
[jakuszyn]
Powiedzmy sobie jasno. Lech Kaczyński był zwyczajnie w świecie miernotą polityczną i tyle. Z fragmentu skrzydła feralnego Tu-154 zrobiono sukienkę dla obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej — co w tym akcie mnie zadziwia? Nie, nie sam fakt totemizacji, ale szybkość sakralizacji tej śmierci nawet w porównaniu do tego co działo się po śmierci JPII. Chociaż trzeba przyznać, że teraz głosy sprzeciwu wyrażano na ulicy, a nie tylko w internecie, jak to miało 5 lat temu. W każdym razie nie zdziwię się jeśli zacznie się pod wpływem nacisku kościoła rydzykowego, proces mający oficjalnie, wynieść LechKacza na ołtarze jako błogosławionego. Dążenia episkopatu, kleru do przyspieszonej laicyzacji społeczeństwa, nawet na mnie robią wrażenie. |
|
|
13 sierpniaPrawdę powiedziawszy krzyż wisi mi. Bardziej martwi mnie 1/3 populacji mająca czynne prawo wyborcze i wciąż opowiadająca się za pisslamizmem. Z drugiej strony cieszy fakt rychłego końca dyktatury kościelnej i nadzieja że Polska stanie się normalnym europejskim krajem. |
||
[spajrek]
Nie przesadzajmy z pochwałą wobec Nycza i reszty tego typu przebierańców — przeraziła ich demonstracja zwolenników przeniesienia krzyża. Dla nich wydarzenia z 9 sierpnia były przerażające, bo oto w powszedni dzień zebrała się dobrowolnie z własnej inicjatywy grupa ludzi — bardzo liczna, która po raz pierwszy od 1989 roku odważyła się zaprotestować przeciwko bezczelnemu narzucaniu krzyża w miejscu publicznym. Więc nie dziwię się, że ten szok (Nycz zresztą zaatakował demonstrację za zakłócanie spokoju starszych ludzi!?) doprowadził do tego, że hierarchowie nie mogli już trzymać głowy w piasku z nadzieją, że obecna władza się ugnie i coś dorzuci do koszyka — a to ustępstwo w sprawie in vitro, czy też trochę dodatkowych majątków.
[kaska]
Coś nieprawdopodobnego — te oszołomy spod krzyża nie powstrzymają się od skurwysyństwa nawet na moment! Krzyczeć "hańba" podczas odsłaniania tablicy — trzeba mieć wyczucie sytuacji! Intelektualista, który krzyczał właśnie udziela wywiadu — "...uuuu... eeeeeeee... cały naród... eeeee". Mam już szczerze dosyć całej tej tragedii — nic tylko gazety pełne, telewizje pełne, radio pełne sprawozdań z tego kretynizmu na Krakowskim Przedmieściu! Czy życie w Polsce nigdy nie będzie na właściwych torach? Może coś o kryzysie? Może coś o emeryturach? |
||
12 sierpnia |
||
|
Apostazja w katolandzie nic nie zmieni. Chyba tylko dla Twojej kultury psychicznej bo w księgach parafialnych dalej będziesz figurował jako baranek. Tylko z małą adnotacja żeś wystąpił. Klechy argumentują to w ten sposób, że fakt chrztu świętego jest "niezmywalny" i człowiek jest tym doniosłym i "dobrowolnym" aktem napiętnowany na cale życie — a w rzeczywistości czarny okupant wykorzystuje nawet apostatów do poprawienia swoich statystyk podczas "liczenia owieczek". Także nie łódź się że jak dokonasz apostazji to znikniesz z mafijnych rejestrów — nie ma tak łatwo. Mówiąc jasno — sukienkowy nawet jak dokonasz apostazji nie zgodzi się na wykreślenie Cię z ksiąg. Nawet na Twoje wyraźne życzenie.
Dopóki rodzice będą pod naciskiem sąsiadek-dewotek chrzcić swoje pociechy — w Polsce dalej będzie 98% katolików. Nawet jakby połowa z nich później wystąpiła z tej zbrodniczej organizacji. Owieczka raz ochrzczona jest już stracona.
[Tom]
- warto by się go spytać DLACZEGO właśnie tam a nie na Wawelu złożył ten wieniec?
[Tom]
- W tym miejscu składam wieniec, bo powiedzmy sobie szczerze tu jest Polska właśnie w tym momencie i tej chwili, ta Polska, która chce tej pamięci, myśmy od początku mówili, że sprawa katastrofy nie jest wyjaśniana prawidłowo, a tu ci ludzie, te gesty, to są ludzie, gesty ludzi takie jak spontaniczna obrona tego krzyża, który jest symbolem, bo rząd nic nie robi dla uczczenia pamięci, i ja w tym miejscu mówię, to jest krzyż tych którzy chcą prawdy i tu nie ma dyskusji, tu jest oczywistość, a w ogóle to Tusk jest brzydki.
[Poss]
|
|
Fanatycy religijni są wg. mnie gorsi od gościa, który dał nam po gębie, znienawidzonego szefa czy nawet terrorysty samobójcy. Ci ludzie nie maja nic innego do roboty wiec kilkanaście godzin na dobę słuchają Radia Maryja i koczują przy krzyżu i tak w kółko. Protest ludzi popierających przeniesienie krzyża pokazał jak wielu osobom zależy na normalności w Polsce.
Nie raz byliśmy przedmiotem żartów naszych sąsiadów, w głównej mierze dotyczyły one naszej sytuacji politycznej... a teraz mamy krzyż; z jednej strony emeryci i renciści (do żadnej grupy nie chowam urazy, sam mam ojca rencistę ale on nie przywiązuje się do symboli religijnych), którzy poprostu nie maja nic innego do roboty tylko pilnują krzyża, żeby "desperaci z rządu" potajemnie i znienacka nie przenieśli go do kościoła... z drugiej strony widzimy ludzi młodych, przypuszczam, że wykształconych bardziej niż tzw. "krzyżacy", którzy pragną egzekwowania prawa i niczego więcej. Rozumiem, że wobec osób starszych, a tacy stanowią większość wśród obrońców krzyża, nie wolno stosować środków przymusu bezpośredniego, ale drodzy ludzie myślący! Nie dajmy się zwariować! Liczę, że sprawa nieszczęsnego krzyża zostanie szybko i sprawnie rozwiązana; "Pałac to nie miejsce pielgrzymek". |
11 sierpnia |
||
|
Ruch Poparcia Palikota to inicjatywa, która ma doprowadzić do normalności w Polsce. Wobec widocznych każdego dnia ataków obrzydliwości, zawiści, kłamstwa i nienawiści jest to bardzo potrzebna. Żyję wiele lat, ale nigdy nie spotkałam się z aż taką falą nienawiści i braku poszanowania człowieka, nie mówiąc już o kulturze politycznej.
Dochodząc do władzy PiS obudziło demony. Dziwni ludzie, pełni nienawiści i teorii spiskowych prowadzą walkę z nieprzyjacielem, którego widzą jedynie oni sami. Literatura i historia pokazały cechy Polaków, którzy łączą w sobie sarmackie wady i romantyczne ideały. W chwili obecnej bardziej widoczne są wady, ideały stają się pustosłowiem, często obraźliwym w ustach "prawdziwych Polaków", którzy rzekomo bronią wartości. Zresztą po co wracać do przeszłości. Przecież życiu zawsze towarzyszy pamięć. Wszyscy mamy swoje "małe ojczyzny" — pamięć o naszych bliskich, którzy uczestniczyli w życiu narodu i wydarzeniach im i nam towarzyszących. Nie możemy ciągle żyć przeszłością i martyrologią. Czas biegnie w przyszłość a ciężar wspomnień zaczyna budzić znużenie. Wracając stale do przeszłości docieramy już tylko do zużytego wizerunku. Jesteśmy innymi ludźmi żyjącymi w innej rzeczywistości. Z wiekiem zaczynamy rozumieć, że zbiorowy mit, fałsz i często absurd życia wspólnoty staje się widoczny w doświadczeniach każdego z nas. Bez dialogu, zgody, poszanowania inności drugiego człowieka nigdy nie osiągniemy porozumienia i tolerancji. Trudno oczekiwać od ludzi zapatrzonych w siebie i pełnych nienawiści, że będą zdolni do prowadzenia dialogu pojednania. Historia uczy, że w teatrze życia niektórzy kreują się na groteskowe postaci. Czasem jest to śmieszne, czasem smutne, ale bywa też niebezpieczne. Te dzisiejsze postacie najlepiej chyba określa powiedzenie Szwejka: "człowiek myśli, że jest gigantem a jest gówniarzem". |
|
Na sytuację, jaka ciągle ma miejsce pod krzyżem zaczyna brakować słów! Ja, jako zwyczajna szara obywatelka tego kraju nie potrafię zrozumieć tej sytuacji? Cieszę się, że mój syn ma dopiero niespełna rok i nie zadaje jeszcze pytań, bo nie wiem co powiedziałabym mu, gdyby zapytał co tam się dzieje i co dlaczego starsze panie tańczą wkoło krzyża trzymając się za ręce, podczas gdy reszta tego świata w kościołach przed krzyżami modli się w skupieniu, klęcząc na kolanach? Kaczyński został pochowany na Wawelu (bez komentarza), czy to do cholery jeszcze jest za mało?
|
A odnosząc się do konkretów:
[elka]
|
||
10 sierpnia |
||
|
Nie możemy dopuścić, aby ten chory z nienawiści, zakompleksiały człowiek, zniszczył wszystko co budowaliśmy przez lata walcząc z komunizmem. Byłam już prawie załamana, widząc jakie ogromne poparcie ma Kaczyński. Nie potrafię zrozumieć jego wyborców! Jestem z wielu pokoleń gdańszczanką, pochodzę z zacnej patriotycznej rodziny, przedwojennej Polonii Gdańskiej. Nie mogę tolerować wypowiedzi i czynów J.Kaczyńskiego. On obraził mnie i moich bliskich tysiące razy, sam reprezentując niewiele! Od 1968 roku czynnie brałam udział we wszystkich protestach wobec ówczesnej władzy. Przeżyłam w konspiracji lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte ubiegłego stuleci gdy Kaczyńscy siedzieli pod kocem u mamusi. Kiedy odzyskaliśmy niepodległość, świętowałam ten dzień niestety na przymusowej emigracji.
To co teraz wyprawia ten dewiat przechodzi wszelkie zasady przyzwoitości! Musimy wspólnie tego człowieka powstrzymać, bo zniszczy nasz kraj i wszystkich przyzwoitych ludzi. Przecież musi być jakiś sposób, żeby usunąć tego człowieka z polityki! Nie może być tak, że pozostając bezkarny obraża prezydenta Bronisława Komorowskiego i premiera Donalda Tuska. W każdym innym demokratycznym kraju, nie miałby ten człowiek racji bytu w parlamencie! Czy Polacy tego nie wiedzą? Czemu nikt nie broni prezydenta i premiera? Wydaje mi się, że trzeba jak najszybciej oddać go w ręce sprawiedliwości, żeby nie było za późno! Wiem, że na dziennikarzy nie można liczyć bo oni kochają newsy! Dziennikarze chyba uwielbiają takie chamskie zachowania członków PiS, bo zapraszają ich do telewizji i mają program wypełniony, chamskimi wypowiedziami PiS-owców, ale to w/g nich chyba jest zabawne? Katastrofa, jak na to wszystko patrzę i naprawdę ręce mi opadają, kiedy słyszę jak Kaczyński i PiS obrażają prof. Bartoszewskiego i innych przyzwoitych, zasłużonych Polaków! Miarka naprawdę już się przebrała! Kaczyński niech nie próbuje oskarżać porządnych, niewinnych ludzi za śmierć swojego labilnego brata z rozdętym ego, bo prawda okaże się na pewno inna jak się spodziewa. Ogromnie żal mi tylko tych wszystkich ludzi, którzy niepotrzebnie zginęli w tej katastrofie samolotowej, której nie powinno być, bo ten samolot nigdy nie powinien tego dnia i o tej godzinie lądować na lotnisku w Smoleńsku. "Nie sadźcie, żebyście nie byli sądzeni"! Wątpię żeby Kaczyński był katolikiem bo on w ogóle nie stosuje się do zasad katechizmu a modlitwy "Ojcze Nasz" chyba w ogóle nie rozumie! Jeśli zaś chodzi o Ludzi "broniących" Krzyża pod Pałacem Prezydenckim to określę jednym słowem — sekta nacjonalistycznego PiS-u. Jak najszybciej trzeba tych ludzi usunąć z tego miejsca a krzyż umieścić w godnym dla niego miejscu w kościele lub na cmentarzu, bo tego wymaga od nas demokracja i państwo prawa! Rząd musi rządzić, nie można pozwolić na samowolę chorych ludzi! To Rydzykowe towarzystwo, które nie potrafi już logicznie myśleć, bo są opętani myślami Rydzyka, którego celem jest zniszczenie demokratycznej Polski!
[Ewa]
Wczoraj — niedziela — byłem pod krzyżem, było bardzo surrealistycznie. Modliła się grupa nawiedzonych "prawdziwych" Polaków, paliło się mnóstwo lampek generując upiorny swąd spalanego wosku, zupełnie jak na cmentarzu w czasie Zaduszek. 2 metry obok duża grupa wesołych młodych ludzi tańczyła przed wielkim kartonem, na którym widniał napis: "zburzyć pałac prezydencki, niech nie zasłania krzyża". Z głośników płynęła ostra, rytmiczna muzyka, wokół tańczyły pary męsko-męskie i mieszane. Ktoś krzyczał: zdjąć z konia Poniatowskiego i posadzić Jarka Kaczyńskiego. Potem znowu ktoś pytał: posadzić go na koniu? Tłum odpowiadał: nie na koniu, NA KOCIE!. Wokół fruwały kolorowe balony. Do obydwu grup dołączył jakiś pijaczek z gitarą i wydzierał się przed rozmodlonymi starymi kobietami, które udawały, że nic nie słyszą. Przygodni ludzie pstrykali zdjęcia, grupa Japończyków patrzyła na ten show z otwartymi buziami nic nie rozumiejąc. Robili zdjęcia i kręcili video. Kompromitacja na całego. Jedna wielka błazenada, której autorem jest PiS. Przykro to powiedzieć, ale czasami aż wstyd być Polakiem. Czym jeszcze możemy zaskoczyć świat?
[zeta]
|
||
|
A wojownik Jarek ogłosił był właśnie,
że zbierze swe hordy, w Prezydenta trzaśnie. Wojnę pięcioletnią Orłu wypowiedział bo Komar wlazł w rejon gdzie kaczorek siedział. A mnie się zdawało, że wszystkie faszyzmy odeszły w historię, tam gdzie komunizmy. A Biało Czerwona znów prawem zabłyska, nic z tego Rodacy, kacze są igrzyska. Powalczą pisory w białych rękawiczkach, Uczepieni uchem radiowego cycka. Kropiłem święceni przez diabły w purpurze, rozwalą fanatyzm na mądrości murze. Pana Prezydenta Najjaśniejszej, za przekręcanie nazwiska. Czytającym pisiorom — Prezydent Bronisław Komorowski — nie przechodzi przez gardło. Dławią się i mogą byś przypadkiem przeniesieni w krainę ciemności. Prawdziwą, bo urojona usiłują zaczepić na Polskiej ziemi. Męczenników i żałoby mamy dosyć dużo. Nowych nie potrzeba. |
|
|
|
Kilka lat temu, niesławnej pamięci poseł Artur Zawisza (pseudo "mołczat sobaki") w dużym formacie GW opublikował tekst w którym sugerował, że w Polsce powinna być monarchia konstytucyjna z sugestią kto ma być tym monarchą. Na pewnym spotkaniu towarzyskim powiedziałem, że Jarosław powinien być wybrany od razu na cesarza. Gdyby go trochę przyciemnić i nałożyć na plecy skórę lamparta to wypisz, wymaluj afrykański kacyk. Powiedziałem, że na szczęście nie będzie to tron dziedziczny bo nie ma potomków. Na to jeden z kolegów powiedział "nie ciesz się, mogą go jeszcze sklonować". Zróbcie wszystko, żeby ten psychol trafił do Tworek a nie do klonowania!
[jerzy]
|
||
9 sierpnia |
||
— Jedenastego kwietnia staliśmy już z żoną godzinami przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. To właśnie ja, w kolejnych wywiadach dla CNN, BBC i innych anglojęzycznych stacji, mówiłem światu o wspaniałej solidarności narodu polskiego w żałobie. BBC World Service pokazywał te moje analizy co godzinę, chyba przez dwie doby. Bardzo mnie więc rani ostatni widok z tego samego miejsca, gdzie grupka fanatyków uderza w tę solidarność, forsując swoje dziwaczne poglądy i starając się wpływać na resztę Polaków — opowiada brytyjski historyk profesor Norman Davies. I dodaje: — Każda partia ma swoich "krzykaczy", którzy obrażają i przesadzają, ale Don Palikot-Kichot nie jest jedynym rycerzem walecznym na polu bitwy. Moim zdaniem źródła awantur trzeba szukać w jednej formacji (jeśli nie u jednego człowieka), która ruszyła do walki zaraz po wygranych wyborach w 2005 roku. Formacja ta rzuca najboleśniejsze zarzuty na przeciwników i równocześnie narzeka, że ona sama jest ofiarą "brutalnego ataku". Tego typu postawa przypomina mi zachowanie gościa, który idąc ulicą kopnie kogoś niewinnego w kolano, a potem protestuje, że kopnięty niemoralnie klnie. Nie wolno określać dawnych kolegów z Solidarności jako tych, którzy stoją "tam gdzie stało ZOMO" i jeszcze mieć pretensje do uczciwej debaty politycznej. Zdaniem historyka, fenomen wojny polsko-polskiej to bańka mydlana, która za jakiś czas pęknie. — Wtedy dopiero będziemy się dziwili jak to się stało, że miliony uczciwych Polaków zostało wprowadzonych w błąd. Największym emocjom ulega warstwa, którą spotkały niepowodzenia w nowej Polsce po 1989 roku. Tacy argumentują na bardzo wysokim poziomie emocjonalnym, a na niskim intelektualnie — mówi Davies. — Po czasach komunizmu w wielu głowach zostało dialektyczne dzielenie świata na dwie kategorie: my i oni, na patrioci i zdrajcy. Taki podział utrudnia normalne życie. Cała rozmowa w poniedziałkowym "Newsweeku" |
||
8 sierpnia |
||
|
Jarek Lechem tak sterował,
iż ten w trumnie wylądował, wcześniej krzyknął: Ląduj dziadu! i tak stał się sprawcą spadu! I choć zabił ludzi wielu dostał kryptę na Wawelu. Teraz Jarek, Lech niewinni no bo winni są ci inni! Głównie jest to wina Tuska przecież trumna była ruska. Stąd i udział jest Putina i na bank to jego wina! Winny jest też Naród Polski, który nie chciał IV-tej RzPolski! Rydzyk z Jarkiem rej tu wodzą i teorie spisków płodzą, wciąż zadymy inspirują, w których krzyże profanują. Nadto tablic, chcą pomników aby uczcić męczenników, tych, co bracia uśmiercili swą głupotą w jednej chwili!
[Anonymous]
|
|
|
7 sierpnia |
||
|
- p. Kaczyński według pana... pseudo-logiki... ponad 50 procent Polskiego społeczeństwa to... pomyleńcy... bo nie głosowali na pomyleńca Kaczyńskiego?
- A ha, ha, ha, ha... prezydent był wybrany przez nieporozumienie, a ha, ha, ha, ha, ha... jaro zwariował, kaftanik i do Tworków i to już! |
|
- Pan Jarosław K. cierpi chyba na jakąś manie prześladowczą związaną z pewnym wypadkiem lotniczym. Czy on jest jeszcze człowiekiem normalnym?
- Jak dziecko, jak dziecko, ten wyrośnięty bobas nigdy nie zrozumie że nieporozumieniem był okres jego rządów i Polacy już mu za to podziękowali. |
|
- Zapiekły w patologicznej nienawiści kameleon Kaczyński nie może znieść że PiS gwałtownie jest eliminowany ze społeczeństwa. Jednak nienawiść nie jest drogą na poprawę wizerunku Kaczyńskiego i jego partii. Polecą na śmietnik historii jako synonim najgorszych cech personalnych i obywatelskich. - Tego człowieka należy wyizolować. To wariat po prostu. Podpali Warszawę jak będzie trzeba, wyśle hufce na Belweder jak będzie trzeba. To kolejny prawicowy oszołom — warchoł taki przeciw jakim Piłsudski wyprowadził wojsko na ulice. To niebezpieczny człowiek po prostu. Pomógł krzyżowcom — pomoże kiedyś rewolucjonistom czy innym wandalom. Powinien zająć się nim prokurator co najmniej, że o psychiatrze nie wspomnę. - Szajbus pierwszej klasy. Im szybciej zostanie wyeliminowany z życia politycznego, tym lepiej dla Polski i... PiSu. Do czasu jego wyeliminowania nie mam zamiaru rozpatrywać możliwości głosowania na jakiegokolwiek kandydata wysuniętego przez PiS (niezależnie od szczebla wyborów). - "Został on wybrany prezydentem przez nieporozumienie", panie Kaczyński, jest pan malutkim frustratem, zawistnikiem, prymitywnym zazdrośnikiem. Na szczęście już nie będzie pan kompromitował Polski. Pana nieobecność w dniu dzisiejszym świadczy o małostkowości i intelektualnym prymitywizmie. No cóż, ale chamstwa nie da się ukryć nawet w ruskiej trumnie. - Jak pan śmie! Jest pan bezczelnym, obrzydliwym, kłamliwym i żądnym władzy człowiekiem! Niech pan wreszcie przyjmie do wiadomości, że normalnie myślący Polacy mają pana serdecznie dosyć. Dali temu wyraz podczas wyborów. A pan nie może przełknąć porażki, prawda? Jest pan zwyczajnym zadymiarzem panie Kaczyński — udowadnia nam pan to na co dzień, a dzisiaj przekroczył pan wszelkie granice dobrych obyczajów, kultury i zasad. Nam już wystarczy tej żałoby, katastrofy i ciągłego ględzenia o Pana śp. bratu, który był nie prezydentem a wielkim cieniasem. Dosyć nam obaj narobiliście wstydu. A patriotą jest ten kto pracuje, płaci podatki, wojny niech Pan szuka gdzie indziej. Precz z polityki! My mamy prezydenta, którego wybrała większość Polaków i tego nam Pan nie jest w stanie odebrać choćby udało się wskrzesić LK. Schizofrenicznego warchoła nam nie potrzeba. Wstyd i hańba to pan panie Kaczyński.
[Obywatele]
|
||
|
"I cóż, wodzu nieszczęsny, masz do powiedzenia?
Nie czujesz ty do siebie, chłopie, obrzydzenia? Przez miesiące całe Ty i twoi durnie Wyborczą poleczkę na braciszka trumnie Tańczyliście z każdym, z kim się tylko dało. Krzesaliście hołubce, że aż echo grało. Gierek, Miller, Oleksy — wszyscy dobrzy byli. Byle głosów parę do urny włożyli. Za to gotów byłeś, z uśmiechniętym liczkiem, Każdemu komuszkowi dać buzi z języczkiem. Bo smród co wydzielały te komusze męty Przez cudowną woń władzy został przesłonięty. Prostytutka, człowieku, to taka osoba Co za kasę daje? Mnie się to podoba? Lecz mi pomóż, proszę bo sam nie poradzę: Jak mam nazwać takiego co daje za władzę? I to nieskutecznie! Bo sprawa jest prosta: Nie masz władzy ni cnoty. Jeno kot ci został."
[Leszek]
|
|
|
6 sierpnia |
||
|
- Media nakręcają cały ten cyrk, bo inaczej tego nie można nazwać. Banda nierobów z braku zajęcia broni krzyża... pfff, tak jakby mało było krzyży. W każdej wiosce kościół, miasteczku dwa kościoły, w szkołach krzyże, nawet przy drogach, na drzewach krzyże, a tym debilom mało krzyży. Weźcie się sami najlepiej tam ukrzyżujcie będzie spokój i świat przestanie na nas patrzeć jak na zacofanych. Wstyd tylko. Normalnie wstyd za tych zidiociałych emerytów.
- Religia może uczynić jednego człowieka: mądrym, szlachetnym i wartościowym, a drugiemu odbierze rozum. Dlaczego? - Wiara i religia zawsze oznaczało to samo, z chwila powstania radia Maryja zrozumiałem, że to nie jest to samo. - To niewątpliwie znak od boga, że czas zakończyć tą histerię i rozpocząć terapię... - "Obrońcy" krzyża zrównują się fanatyzmem z muzułmańskimi terrorystami — żenada i zgroza! - Rydzyk i PiS wyhodowali niebezpieczną odmianę podatnych na hasła nienawiści troglodytów. Właściwie to komuna ich wyhodowała, a Rydzyk z PiSem wydobyli na wierzch to, co w tych ludziach najgorsze. - Jak Bóg chce kogoś ukarać to odbiera mu rozum, i właśnie to się dało zauważyć wśród tych "niby obrońców" krzyża. - Jestem zdruzgotany tym co wyprodukowano w rzekomej obronie krzyża. Czy Kościoła nie zastanawia ten język wątpliwej miłości. Czy o coś takiego chodziło? - Te szlochy, krzyki, płacze i westchnienia pod krzyżem na odległość śmierdzą knowaniami z inspiracji Sakiewicza i jego kaczystowsko-faszystowskiej gazetki. Ale to właśnie jest cały PiSista Sakiewicz i ta jego szmata szumnie się nazywająca GAZETA POLSKA. To właśnie w całej okazałości ta niezniszczalna zakompleksiona polska głupota. Ten sakiewiczowsko-ziemkiewiczowski kołtun polski wiecznie obecny. Taki jest właśnie ten cały ciasny PiSdzielczy świat ze swoimi małymi redakcyjnymi PiSdzielczykiami i PiSdzielnicami na które Jarosław Spieniały zawsze może liczyć. - Na krzyżu przytwierdzono wizerunek LK! To się w pale nie mieści, na co pozwala kler nie interweniując ostro w tej szopce! Krzyżu Chrystusa, wybacz tym oszołomom, bo nie wiedzą, co czynią! PiS popierany przez kościół pisze nową wersję cierpienia dla katolików. Mesjaszem został Lech Kaczyński. Jestem za reaktywacją ZOMO celem usunięcia tych popie...ńców sprzed siedziby prezydenta (wyłącznie na czas interwencji!). — Panie Kaczyński — gratuluję sukcesu. Te oszołomy religijne to efekt działania pańskiego ugrupowania, pańskich obsesji, kompleksów, małości, frustracji. Jest pan małym, zakompleksionym politykierkiem. Gratuluję. - Chrześcijaństwo schodzi na psy. Kiedyś to mieli rozmach — krucjaty krzyżowe, zniszczenie ludów Mezoameryki, stosy w Europie. A teraz co? Garstka pojebów strzyka jadem pod krzyżem. Widocznie nie znalazła się odpowiednio długa pała na ten motłoch... - Wstyd mi za tych ludzi. Czuję wielki niesmak i bezsilność, że żyjemy w tym samym kraju. Najlepszy sposób to przestać o nich pisać w gazetach i nie nagłaśniać już całej sprawy. Niech siedzą przy krzyżu, palą znicze i wcinają drożdżówki. Co za wstyd... co za idioci... - Już nic nie rozumiem. O jakich okupantów chodzi? O jakie odrodzenie Polski chodzi? "Karły moralne" znam to z komuny. Czy chodzi o powrót komunizmu z kościołem w roli wiodącej i Jezusem jako pierwszym sekretarzem? Czy można bronic krzyża i chwalić się przed kamerami TV że — ja nie pracuje i żyję. Nie płacę za mieszkanie i prąd. Wszystko mam od Boga za darmo? Jeżeli to słyszał jakiś prokurator to dlaczego nie przystępuje do pracy? Jeśli jedna grupa starych, zidiociałych ludzi opluwa rząd, kościół, policje wyzywając ją publicznie Gestapo i wszystkich innowierców i w tym momencie nikt nie reaguje znaczy to że wszystkie inne skrajne ugrupowania muszą mieć takie same prawa. Czyli wzywam faszystów, nacjonalistów, komunistów, anarchistów, jehowach, buddystów, muzułmanów, żydów, Indian, Papuasów, gejów i lesbijki itp. do zebrania się pod krzyżem i wyrażenie tego co myślą. Można wyzywać księży od zdrajców przebranych w habity, można bić policjantów (uważać tylko trzeba aby czapka mu nie spadła, bo jak spadnie będzie osoba prywatna i może dać w mordę). Wszystko można. Spotkajmy się pod krzyżem kibole z zimnym Lechem bo gorąco. Pobiegajcie geje z gołymi kutasami, a baby uciekną, a księża przybiegną. Będą kiełbaski, śpiewy, tańce i hulanka. Będzie mordobicie i gazy. Będzie zajebiście. Przyjdźcie i róbta co chceta.
[Obywatele]
|
|
|
|
Ciekawe jak Rydzyk to wyjaśni, że na "szatańskim" Woodstocku Owsiaka było spokojnie, a u nich pod krzyżem bluzgi i awantury?
[Astrid]
Nic mnie nie zaskoczyło i chyba już mnie nic nie zaskoczy w tej partii. Moralność Kalego, nepotyzm i hipokryzja u nich to zwyczajny standard i nad tym ubolewam, bo partia, która głosi wszem i wobec, że jest katolicka, prawa i sprawiedliwa powinna mieć je inne. Ubolewam również nad tym, że ludzie tak ślepo im wierzą a ja jestem wyzywany od Żydów, PO-wców (mimo iż nic mnie z tą partią nie łączy), jestem nieprawym Polakiem itp. itd. tylko dlatego, że myślę i mam inne zdanie od "wielkiego" wodza jarka. Przykro mi, że mamy tak ogłupiałe społeczeństwo. I nawet jak mają dowody na debilne i poza prawem działania tej partii to w ich oczach dowody są sfabrykowane, ale oni rzucają oskarżenia na prawo i lewo bez dowodów i jest OK, bo twierdzą, że dowody są sfabrykowane. No, ale jak wybitny orator powiedział "żadne krzyki nie przekonają nas, że czarne jest czarne, a białe jest białe", to co tu wymagać od jego wyznawców.
[spajrek]
|
||
5 sierpnia |
||
|
Palikot to humanista i intelektualista o szerokich horyzontach, które w Polsce (wśród polityków) są rzadkością. Polskie społeczeństwo nie dorosło do tego formatu ludzi. On jest z nowej generacji — lepszej. W UK, w USA byłby odbierany zwyczajnie, u nas dostaje metkę (od plebsu) chama, tylko dlatego, że ludzie nie wiedzą, o czym on mówi, a tymczasem Palikot mówi wszystko w sposób racjonalny i cywilizowany, bez przekraczania linii, dzielącej wypowiedź poprawną od chamstwa. Jednym słowem Palikot jest za mądry na polskie standardy. Może za 20 lat.
Palikot posiada solidny grunt intelektualny dla publicznych happeningów. Co ciekawe, byłyby te happeningi równie dobre i znaczące i bez tych szerszych myślowych podstaw, tak mocno oparte są one, po prostu, na zdrowym rozsądku. Jak się zastanowić nad szkodliwością takich polityków jak poseł Sobecka, z ich wrogim nastawieniem do Polski i do kultury polskiej, które to nastawienie jest upiorne, koszmarne i niszczycielskie, to tylko życzyć można Palikotowi, aby nie zaprzestał swoich cennych działań. Palikot to wykształcony człowiek o nietuzinkowym podejściu do kultury i życia. Mecenas kultury, mądry człowiek i wyjątkowy polityk. Zwłaszcza na tle pisowskich, prowincjonalnych kabotynów w rodzaju Cymańskiego i Szczypińskiej. I chodzi mu nie tylko o treść lecz również tak krytykowaną obłudnie formę. Zresztą gdyby nie ta i nie taka forma, nikt by tego, co robi nie zauważył i komentował. W każdym razie nikt tak jak Palikot nie obnaża pisowskiej hucpy, hipokryzji i właśnie obłudy na które tak łatwo nabrać polskich zaściankowych idiotów, polskiego kołtuna i bigota, w tym amerykańską Polonię. Słuchać i oglądać jak to robi — sama przyjemność.
[Anonymous]
|
|
|
[DorotaM]
|
|
Do "przyjaciół" PiSkali
"Absztyfikanci Pana Jarka Z kirem na ustach, flagą w dłoni Przebiera się powoli miarka Jadem wycieka z wszystkich stronic Środek do celu uświęcony Choćby okazać się miał trupem Co w grodzie Kraka jest złożony Całujcie wy mnie wszyscy w dupę Radjomaryjne rusofoby Antysemici z mlekiem matki I wy związkowe nic-nieroby Guzikiewicze oraz Śniadki Gdy ja znów stoję tam, gdzie ZOMO Wy macie gestapowski tupet Wytykać palcem, który homo Całujcie wy mnie wszyscy w dupę Wy macie swego Rymkiewicza Pospieszalskiego, StaniszPiSa Co modły klepiąc w świetle znicza Resztki rozumu z nas wysysa Wy bałwochwalcy Charyzmaty Wsiądźcie na jedną z nim szalupę Odpłyńcie w nam nieznane światy Całując moją bladą dupę Absztyfikanci Pana Jarka Kochani Bracia oraz Siostry Oto na stole jest Kadarka Bochenek chleba i nóż ostry Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy Podzielmy się tym wspólnym łupem Co zwie się POLSKA, moi bliscy, Całujcie wy mnie wszyscy w dupę!"
[Anonymous]
|
|
|
4 sierpnia |
||
Hańba!Jestem też "przybity". Przegraliśmy wszyscy, przegrał wizerunek Polski w Europie, przegrała demokracja bo pisowscy sekciarze zmusili większość do ustąpienia. A przede wszystkim przegrał kościół bo tchórzliwi zapasieni hierarchowie z Warszawy schowali się w swoich rezydencjach i pewnie patrzyli w telewizję. Po prostu wstyd i żal. Pohańbiony krzyż przez pisowską zgraję. Ciemnogród wygrał...
[Janusz]
|
||
|
|
||
|
Jeżeli na świecie grupa fanatyków terroryzuje społeczeństwo i cały aparat państwowy, to państwo wysyła na nich swoje resorty siłowe, w szczególności oddziały (nomen omen) antyterrorystyczne. Dziś widzieliśmy, że Straż Miejska, Policja a nawet BOR ugięli się przed garstką zadymiarzy, których od pseudokibiców różni kolor szalików i to że są moherowe. Sterroryzowali nawet księży, którzy byli na miejscu. Jeżeli Państwo Polskie nie podejmie zdecydowanych działań, nie tylko skompromituje się na arenie międzynarodowej, ale stworzy niebezpieczny precedens dla różnych ugrupowań ekstremistycznych.
[SedLex]
|
|
|
|
"Po co były w CBA braci Kaczyńskich pod władzą byłego zadymiarza karabiny snajperskie do zabijania z odległości 2,5 kilometra...? Po co była w ogóle broń palna ludziom, powołanym do badania papierów i do przesłuchań? Czym jeszcze wobec powyższego miała się zajmować ta policja polityczna?"
Więcej...
|
||
Jestem katoliczką, ale w sprawie krzyża (nieświęconego) mam zdecydowaną opinię, powinien być przeniesiony a w ogóle nie powinien tam być postawiony. Platforma przerażona Smoleńską tragedią, wpadła w paraliż decyzyjny, wyrażała zgodę na wszelkie dyktaty PiS i bigotów stojących pod Pałacem Namiestnikowskim, to nie do uwierzenia niby kraj w środku Europy XXI wiek a tyle ciemnoty. Stojący tam ludzi nie mający żadnych życiowych osiągnięć złapali oddech bo oto media, cała Polska ich widzi i słucha, choć patrzeć i słuchać nie ma kogo. W tej całej sprawie olbrzymią negatywną rolę spełniły media przedłużając, nagłaśniając, doskonały wypełniacz czasu antenowego. Smutne to, Kościół myślę przegra u młodych, ci spod krzyża nie wieczni i starzy w większości. Platformo obudź się zarządzanie to umiejętność podejmowania decyzji, póki co nie ma na kogo głosować, nie chcę wybierać ciągle mniejszego zła.
[tkw]
|
||
3 sierpnia |
||
I ja właśnie w tej sprawie: 20 minut do lądowania, zamieszanie w samolocie, ludzie biegają do kokpitu, pan PREZYDĘT jeszcze nie zdecydował, dzwoni do Jarka i rozmawia o zdrowiu mamy i nic a nic na temat lotu. Kłamiesz Jarek! A wiesz dla czego? Bo to nie ma sensu. |
||
|
Nowa religia?Ostatnio pojawiła się kolejna bezmyślna inicjatywa i znowu nie wiadomo czyja, nazwania Muzeum Powstania Warszawskiego imieniem LK. Z tego co wiem to nie jest inicjatywa uczestników powstania. Większość z nich chce aby nazwa pozostała bez zmiany. LK wcale nie był inicjatorem zbudowania tego muzeum. Była to inicjatywa oddolna wszystkich, którzy chcieli uczcić ten bohaterski zryw. Były organizowane zbiórki pieniędzy, sprzedawane cegiełki w rożnych środowiskach przez dłuższy okres czasu.Miało to miejsce zanim LK został prezydentem Warszawy. Zresztą był to najgorszy prezydent Warszawy. Nic dobrego nie zrobił dla mieszkańców tego miasta, a raczej był wielkim szkodnikiem. Dziwię się, że został honorowym obywatelem Warszawy. Wstyd! Zrozumiałe jest, że PiS i jego brat śpieszą się z decyzjami, które niesłusznie apoteozują postać LK, bo jak zacznie się obiektywna ocena tej osoby to trudno będzie się z tego wycofać. Śpiesz się powoli mówi mądre łacińskie przysłowie.
[awanna]
|
|
Jestem Polakiem, katolikiem, uważam się za patriotę. Znam dość dobrze historię Polski i uważam, że taka partia jak PiS nie powinna wcale istnieć. Państwo tworzą ludzie różnego pochodzenia czy kultury, a Ci którzy uważają się za "prawdziwych" Polaków sprawiają, że jest mi wstyd. Razem z żoną zgadzamy się z wieloma kwestiami, o których mówi Palikot. Odwaga, a głupota to dwie różne sprawy. To dobrze, że ktoś mówi o tym głośno.
Każdy kto potrafi trochę logicznie pomyśleć wie jak doszło do katastrofy. Za zbrodnię uważam porównywanie Kaczyńskiego do Marszałka Piłsudskiego! Szacunek dla głowy państwa — oczywiście, ale pogrzeb na Wawelu? Ostatni na Wawelu mógł być pochowany Marszałek, nikt więcej. Najbardziej boli mnie to ilu nacjonalistów (choć może to dobrze) się ujawniło choć nigdy bym nie pomyślał, że w Polsce będę używał takiego słowa! Polska była wielka, kiedy był wieloetniczna. Tylko państwo wielokulturowe, tolerancyjne, może być wyjątkowe. Żaden naród nie jest idealny. Polska mocarstwem już nigdy nie będzie. Mogła być gdyby na świecie było jeszcze mniej nacjonalistów. (Co robili nacjonaliści na kresach? Na przykład OUN, UPA?) Więc walczmy z tym, by choć było w miarę normalnie. Pozdrowienia dla wszystkich nie-prawdziwych Polaków. Jestem pełen podziwu dla działań Palikota. Dla mnie jest on jedynym normalnym posłem w sejmie RP. Z chamami takimi jak posłowie PiS nie ma innych metod walki. Kaczyńscy to najgorsze indywidua, które w polityce nie powinni zaistnieć! Szkodzą Polsce razem z bandą idiotów takich jak Macierewicz, Sobecka, Rydzyk, Kępa oraz całe zebranie palantów w kieckach zwanych episkopatem. Palikot zawsze będzie dla mnie idolem. |
2 sierpnia |
||
|
W naszym kraju gdzie poziom politycznej debaty sięga bruku. Gdzie nie liczą się programy, marginalizowana jest poważna, merytoryczna debata o gospodarce. Gdzie najistotniejsze są tematy zastępcze — aborcja, wiara, a ostatnio wypadek (podkreślam, wypadek nie narodowa tragedia lecz wypadek) pod Smoleńskiem oraz groteskowy spór o katolickie symbole — krzyż pod pałacem prezydenckim.
W kraju gdzie politykom ze wszystkich stron i partii wybacza się obłudę i kłamstwa a pamięć wielu wyborców jest krótka niczym przysłowiowa pamięć rybki akwariowej. Poseł Palikot jest jednym z niewielu ludzi w polityce, którzy mają odwagę mówić to co wielu z nas myśli. Wytyka palcem kłamstwa polityków PIS, a tego nam potrzeba — gdy media z niezrozumiałych przyczyn zamiast piętnować obłudę stają się tubą — trybuną skąd bezczelnie politycy PIS wygłaszają swoje tyrady obrażające inteligencję myślących i wykształconych wyborców. Gdzie wielu polityków PO prezentuje konformistyczne postawy — bojąc się poważnej i ostrej dyskusji. Poseł Palikot uderza wprost. Wytyka kłamstwa, pokazuje obłudę — zatem ja staję po jego stronie. Nie zawsze podoba mi się jego styl. Jednak muszę powiedzieć jedno, gdy chodzi o prawdę mniejsza o styl — ktoś musi robić to co robi poseł Palikot i chwała mu za to. |
|
|
1 sierpnia |
||
|
Rydzyk suspendowany
Tadeusz Rydzyk jest pierwszą ofiarą przegranych przez kościół wyborów prezydenckich. Ma zakaz prowadzenia i współprowadzenia liturgii do czerwca 2011. No i dobrze! Należało mu się. Choć złośliwi twierdzą, że to nie za politykę, ale za fakt, że cały biznes toruński należy do jakichś dwu prywatnych gości, a nie do zakonu. Mniejsza o to — w czasie mszy za Jankowskiego ojciec dyrektor siedział w ławach i to się liczy!!! Drugi lider ciemnogrodu — Antoni Macierewicz — ukrywa się przed Palikotem i posiedzenia zespołu odbywają się w sposób tajny. Co więcej — niczym wojska arabskie — Macierewicz otacza się kordonem z żywych wdów. Nędzne to i zasługuje na potępienie. Biorąc to razem, to można sądzić, że nie najlepiej w obozie "katastrofy smoleńskiej" i polityczny głód zagląda w oczy. |
|
|
|